Wydawca treści Wydawca treści

szlak konny im. Marion Dönhoff”

W ramach projektu „Bałtyckie Krajobrazy” powstał prawie 250 kilometrowy szlak konny śladami hrabiny Marion Dönhoff.

Warmia i Mazury zyskały nową atrakcję turystyczną. Utworzenie szlaku konnego umożliwia organizację rajdu udostępnionymi drogami, bez każdorazowego ustalania trasy oddzielnie w każdym Nadleśnictwie. Dzięki współpracy organizatorów rajdów konnych z leśnikami i samorządami, taki kompromis stał się możliwy. Olsztyńscy leśnicy tworząc szlak konny, chcą przyczynić się do promowania naturalnych form rekreacji, wolnych od hałasu i spalin. Szlak ma dokładnie 243 km i biegnie z Olsztyna do Sztynortu przez teren Regionalnych Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie i Białymstoku, 11 nadleśnictw i 17 gmin. Jego rolą jest połączenie stajni z regionu w jedną  sieć. A tym samym umożliwienie organizacji rajdów pomiędzy nimi, z noclegiem zarówno dla koni jak i jeźdźców. Jest to pierwszy taki szlak na terenie RDLP Olsztyn.Pomysł przebiegu szlaku został zaczerpnięty z książki „Nazwy, których nikt już nie wymienia" autorstwa hrabiny Marion Dönhoff. Autorka  opisuje konną podróż z Olsztyna do Sztynortu, którą odbyła w 1941 roku. Hrabina i jej kuzynka przemieszczały się leśnymi ścieżkami, nocując w leśniczówkach, zapisywały swoje wspomnienia na kartkach pamiętnika.

Blisko 73 lata później, 23 września 2014., spotkaliśmy się przy stodole historycznej Chochół znajdującej się  na terenie Nadleśnictwa Spychowo. W miejscu  opisanym przez hrabinę Marion Dönhoff, zorganizowaliśmy piknik informacyjny. Trasą przejechał  pierwszy oficjalny rajd konny zorganizowany przez Panią Ewę Piórkowską z Gospodarstwa Agroturystycznego Sasek. W pikniku wzięli udział właściciele okolicznych stajni, Niemcy biorący udział w rajdzie, leśnicy, zaproszeni goście, media i oczywiście konie.

Spotkanie otworzył Nadleśniczy Nadleśnictwa Spychowo, Krzysztof Krasula, następnie odczytaliśmy fragment książki, w którym to hrabina opisywała miejscowość Chochół. Podczas spotkania odbyło się wiele ciekawych dyskusji na temat potrzeby promowania turystyki konnej w regionie.

Trasa szlaku w miarę możliwości poprowadzona jest drogami gruntowymi o małym natężeniu ruchu. Na mapie szlaku oznaczono wodopoje, miejsca na popasy - i co równie ważne - miejsca niebezpieczne. Do tego sporządzono listę kontaktową stajni, oraz gospodarstw oferujących możliwość noclegu zarówno dla jeźdźców jak i dla koni. Wszystkie te obiekty usytuowane są albo na szlaku, albo w jego pobliżu.

Ze szlaku można skorzystać używając przygotowanych przez nas map i warstw na urządzenia mobilne, udostępnionych również na stronie www.baltyckiekrajobrazy.eu w zakładce „do pobrania".